Są takie dni, kiedy kawa to za mało. Potrzebujesz czegoś gęstego, słodkiego i ciepłego, co otuli Cię lepiej niż koc. Wtedy na scenę wchodzi gorąca czekolada z wiśniami – deser w szklance, który pachnie dzieciństwem, zimą i odrobiną luksusu.
Ten napój to coś między klasyczną gorącą czekoladą a deserem z owocami. Warstwa wiśni nadaje kwaskowatości, czekolada – głębi, a mleko skondensowane w tubce robi z całości coś naprawdę wyjątkowego. Taki drobiazg, a przenosi prosto w czasy PRL-u, gdy to mleko było rarytasem.
Ten przepis pochodzi z naszego e-booka „Na randkę”, w którym znajdziesz więcej takich pyszności, z alkoholem i bez alkoholu.
Jak smakuje gorąca czekolada z wiśniami?
-
słodko, ale nie przesadnie – mleko skondensowane świetnie balansuje gorzką czekoladę
-
owocowo i lekko kwaskowo od wiśni
-
gęsto i kremowo – jak najlepszy deser w filiżance
To napój, który poprawia nastrój już po pierwszej łyżeczce. Idealny na chłodne wieczory albo jako słodkie zakończenie dnia.
Jeśli lubisz takie rozgrzewające napoje, koniecznie zobacz też Piernikową czekoladę na gorąco albo Czekoladę na gorąco z pomarańczą – obie są świetnym urozmaiceniem zimowych wieczorów.
Przepis na gorącą czekoladę z wiśniami
Składniki:
-
2 łyżki mleka skondensowanego słodzonego z tubki
-
pół szklanki mleka
-
50 g gorzkiej czekolady
-
100 g wiśni (świeżych lub mrożonych)
-
2 łyżeczki cukru
-
pół łyżeczki mąki ziemniaczanej
Przygotowanie:
- Wiśnie z cukrem zagotuj w małym garnku. Gdy zaczną wrzeć, odlej odrobinę soku i rozmieszaj w nim mąkę ziemniaczaną. Wlej z powrotem do garnka i mieszaj do zgęstnienia.
- W drugim garnku podgrzej mleko i dodaj połamaną czekoladę. Mieszaj, aż powstanie gładka, aksamitna masa.
- Do szklanki wlej najpierw mleko skondensowane, potem wiśniowy sos, a na końcu czekoladę.
Gotowe! Możesz udekorować deser bitą śmietaną, wafelkiem lub startą czekoladą – zależnie od nastroju i tego, co masz w kuchni.
Dlaczego warto zrobić ten deser?
Bo to coś więcej niż napój – to mały rytuał. Gorąca czekolada z wiśniami to świetny sposób, żeby:
-
poprawić sobie humor po ciężkim dniu,
-
zrobić wrażenie na gościach,
-
albo po prostu umilić zimowy wieczór bez wychodzenia z domu.
Do przygotowania nie potrzebujesz żadnych specjalnych sprzętów. A jeśli chcesz, żeby podanie wyglądało równie pięknie jak w kawiarni, zajrzyj do kategorii szklanek i kubków do napojów – znajdziesz tam idealne naczynia do takich deserów.
Pomysł na wariacje
-
Z alkoholem: dodaj 20 ml likieru wiśniowego lub Amaretto – to wersja „dla dorosłych”, idealna na zimowe wieczory.
-
Z białą czekoladą: jeśli wolisz delikatniejsze smaki, zamień gorzką czekoladę na białą.
-
Z malinami zamiast wiśni: lżejsza, letnia wersja tego samego deseru.
- Dla zabieganych: użyj gotowej frużeliny wiśniowej (czasem sprzedawana też jako wiśnie w żelu), dostępnej w słoikach (znajdziesz ją np. w Auchan, marka Helcom albo na Allegro, np. tutaj).
FAQ – pytania o gorącą czekoladę z wiśniami
Czy mogę użyć mrożonych wiśni?
Tak, świetnie się sprawdzą – wystarczy je wcześniej rozmrozić lub wrzucić prosto do garnka.
Czy mogę zrobić wersję wegańską?
Oczywiście – użyj roślinnego mleka i czekolady bez mleka. Zamiast mleka skondensowanego możesz dodać łyżkę syropu kokosowego lub daktylowego. Deser nadal będzie pyszny, chociaż nie będzie pewnie już tak spektakularnych warstw.
Czy napój można przygotować wcześniej?
Tak, ale najlepiej zjeść go od razu – wtedy warstwy są najbardziej efektowne, a czekolada idealnie gęsta.

Od 2011 roku na blogu 2drink.pl dzielę się swoimi pomysłami na pyszne napoje (drinki, koktajle owocowe, kawy, nalewki itp.). Jestem autorką książek z przepisami: „Proste drinki”, „Proste shoty”, „Drinki świata”, „Bezalkoholowe drinki i napoje”, które sprzedały się w ponad 50 tysiącach egzemplarzy. Zachęcam do wspólnego eksperymentowania! :)


0 komentarzy